Jak Kotlin wypada w codziennej pracy

Ponieważ od listopada zarabiam na chleb pisząc prawie wyłącznie w Kotlinie, czuję się wreszcie uprawniony do podzielenia się opiniami, jak ten język sprawdza się w poważnej pracy. Kotlina używam dłużej, ale wcześniej tworzyłem w nim kod dla moich prywatnych projektów – nie były to warunki, żeby wydać rzeczową ocenę. Codzienna zespołowa praca nad kodem pozwala rozpoznać rzeczy naprawdę usprawniające kodowanie, a nie tylko wyglądające fajnie na papierze. Z drugiej strony ujawnia niedoróbki.

To nie będzie artykuł z gatunku „kompletne porównanie Kotlina z Javą w 10 częściach” ani „jak mam zacząć programować w Kotlinie”. Łatwo takie znaleźć w wyszukiwarce, plus dokumentacja Kotlina jest świetna i czytając ją można znaleźć odpowiedzi na powyższe dwie kwestie. Napiszę tu o wybranych rzeczach, które subiektywnie dla mnie są najbardziej wyraźne i ciekawe. Nie będzie nic o programowaniu na Androida, bo się na tym nie znam – skupię się na tym, w czym mam doświadczenie, czyli pisaniu back-endu.

Czytaj dalej Jak Kotlin wypada w codziennej pracy

Funkcyjna obsługa błędów w Kotlinie i Javie

Czasem obsługa błędów jest prosta, „zerojedynkowa”: albo operacja się powiedzie, albo rzuci wyjątkiem. Mamy jednak też sytuacje, gdy od strony biznesowej podejście „wszystko albo nic” nie ma sensu i oczekiwane jest działanie w trybie „best effort”. Na wejściu jest zestaw danych, wykonujemy na nich operacje, jeśli w trakcie pojawiają się błędy, to po prostu idziemy dalej i próbujemy doprowadzić do końca tak wiele, jak się da, nie wycofując się z niczego. Nie mówimy o beztroskim ignorowaniu błędów: nawet jeśli zgadzamy się na częściowe niepowodzenie, dobrze jest wiedzieć, które z danych były przetworzone pomyślnie, a które z błędem. Jak zaprogramować takie podejście w sposób czytelny i jasno przekazujący intencję?

Imperatywne podejście (try-catch) w naturalny sposób modeluje sytuację zerojedynkową. Żeby zamodelować wersję „best effort” musimy myśleć w sposób bardziej funkcyjny, potraktować zarówno operację do wykonania jak i błąd jako byty na równi z danymi. Będziemy „kolekcjonować” błędy, żeby móc później zanalizować, ile ich było.

Języki nastawione na programowanie funkcyjne ułatwiają tu sprawę, ponieważ mają sprawdzone i dobrze opisane rozwiązania. Przykładowo Scala ma w bibliotece standardowej typ Try. Kotlin i Java nie są językami tradycyjnie wykorzystywanymi w sposób funkcyjny — nie oznacza to, że nie da się działać w nich w analogiczny sposób, jedynie to, że może być trudno znaleźć odpowiedź, jak do tego podejść.

Czytaj dalej Funkcyjna obsługa błędów w Kotlinie i Javie

Importy nieprzerywające pracy w IntelliJ

Do niedawna nienawidziłem przeklejania kodu do IDE. Nie dlatego, żebym uważał, że prawdziwemu programiście nie wypada robić copy-paste ze Stack Overflow (to bzdura). Cierpiałem na samą myśl, że będę musiał dodać importy do wszystkich użytych w tym fragmencie klas, ponieważ normalnie w IntelliJ jest to niewygodne. Dobra wiadomość: istnieje wbudowana opcja, która pozwala ułatwić sobie życie — ale domyślnie jest wyłączona. W dalszej części pokażę, jak ustawić swoje IDE do wydajnej pracy z importami. Na samym końcu będzie krótka dygresja o modelach mentalnych dla programistów.

Czytaj dalej Importy nieprzerywające pracy w IntelliJ

Niebezpieczny isEmpty() z utili Springa

Wyobraźmy sobie, że znajdujemy w projekcie taki kod w Javie (lub prawie identyczny — w Kotlinie):

public void assertNoViolations(Collection<ConstraintViolation> violations) {
    if (!isEmpty(violations)) {
        throw new IllegalStateException("violates constraints: " + violations);
    }
}

Na oko — kod jak kod, robi co trzeba, nuda. Co może pójść nie tak?

Metoda zgodnie z oczekiwaniami bezproblemowo akceptuje nulla. Rzuca wyjątkiem, gdy przekażemy jej listę zawierającą contraint violations. Jest jeden szkopuł:

assertNoViolations(emptyList());
java.lang.IllegalStateException: violates constraints: []

Jak to jest możliwe?

Czytaj dalej Niebezpieczny isEmpty() z utili Springa