Jak CI to GitLab? Taka była prawda 10 lat temu. Może nawet była to prawda 5 lat temu. Ale na tym koniec. Czas zaktualizować wiedzę.
Miałem bardzo duży sentyment do GitLaba, odkąd uwolnił mnie od konieczności zadawania się z Jenkinsem czy jeszcze gorszymi potworkami. Jeśli, podobnie jak do niedawna ja, myślisz pozytywnie o GitLabie, ten artykuł jest dla ciebie. Pokażę, czemu w 2026 roku nie ma sensu opierać komercyjnego lub opensource’owego Continuous Integration o tę platformę.
Nie będę pisał, który YAML jest bardziej estetyczny albo łatwiejszy do czytania. W dalszej części podam 5 obiektywnych obszarów, gdzie GitHub Actions daje konkretne przewagi: przy integracji z narzędziami AI, nie-AI-owej automatyzacji pull/merge requestów, bezpieczeństwie kluczy API, albo po prostu na minutach pracy chmury obliczeniowej kompilującej nasz kod.
To krótki artykuł. O porównaniu wszystkich możliwości platform CI można by pisać książki. Ja zwracam uwagę tylko na wycinek, ale moim zdaniem bardzo znaczący.
Czytaj dalej „5 powodów, czemu GitLab CI w 2026 jest cieniem GitHub Actions”